źródło: www.se.pl

Ogłaszam konkurs na najsypatyczniejszego zwierza politycznego!

Najbardziej urocze i sympatyczne zwierzę zostanie wybrane przez skromne jednoosobowe jury, w którego skład wchodzę ja, czyli Marek Migalski. Choć wybory te będą mało demokratyczne obiecuję, że nie wybiorę zdjęcia moich dwóch kotek (Naphta i Brini). Zwierzę musi być na tyle słodkie aby samemu Marszałkowi Komorowskiemu zadrżało serduszko i palec na spuście.

sobota, 12 czerwca 2010

Neko i Reset





Zarówno zwykła wiejska kocica Neko jak i młody, wykształcony i wielkomiejski kocur Reset popierają Pana Jarosława Kaczyńskiego. Reset ponadto wyraża dezaprobatę dla działań głównego konkurenta w ramach kampanii wyborczej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz